Probiotyk na zęby - próchnica, koktajl mleczny i twoje zdrowie psychiczne

Probiotyk na zęby. Co wspólnego ma próchnica, koktajl mleczny i twoje zdrowie psychiczne?

Probiotyk na zęby. Co wspólnego ma próchnica, koktajl mleczny i twoje zdrowie psychiczne?

Jeżeli twoje dziecko lubi mleko lub jogurty, wykorzystaj to dla jego zdrowia oraz dla swojego spokoju i zdrowia psychicznego. Nie tylko dlatego, że mleko i jogurty są źródłem wapnia na mocne kości. Probiotyczne bakterie Lactobacillus rhamnosus mogą zapobiegać próchnicy u dzieci.

Mleko jest naturalnym lekiem przeciwko próchnicy

Mleko i produkty mleczne wykazują wielorakie i niezwykle zróżnicowane działanie na organizm człowieka. W tym działają protekcyjne na szkliwo naszych zębów. Wszyscy wiedzą, że zawierają wapń niezbędny do budowy kości. Niektóre białka mleka wykazują też działanie antybakteryjne. Kazeina zapobiega utracie wapnia ze szkliwa, a mleczan wapnia wykazuje działanie przeciwpróchnicze.

Naukowcy z Finlandii postanowili sprawdzić czy mleko z odpowiednim probiotykiem działa lepiej niż zwykłe mleko. Przeprowadzili badanie, które sprawdzało wpływ długotrwałego przyjmowania probiotyku dodanego do mleka na rozwój próchnicy u dzieci.

Ale o co chodzi? Bakteria to bakteria, prawda?

Nie do końca. Wzięto na warsztat szczep pałeczki kwasu mlekowego – Lactobacillus rhamnosus. Mechanizm działania tego szczepu jest dobrze udokumentowany. Badania wykazują, że bakterie L. rhamnosus hamują rozwój patogennego paciorkowca wywołującego próchnicę – Streptococcus sobrinus. I działają antagonistycznie (czyli zwalczają) innego mikroba, też paciorkowca Streptococcus mutans.

Wszystkie trzy bakterie wykrywa się w zmianach próchniczych. Jednak w odróżnieniu od wspomnianych paciorkowców pałeczki L. rhamnosus zachowują się inaczej. Nie są np. w stanie kolonizować powierzchni zęba. Przy tym bardzo wolno rozkładają sacharozę i nie są zdolne do metabolizowania laktozy. Czy ma to znaczenie?

W teorii wszystko wygląda dobrze, ale jak jest naprawdę? Po to właśnie było to badanie.

Celem badania było sprawdzenie czy dzieci pijące mleko z dodatkiem probiotyku (bakterii Lactobacillus rhamnosus LGG) będą miały lepsze parametry mikrobiologiczne jamy ustnej. Na przykład mniej ubytków i mniejsze ryzyko rozwoju próchnicy niż dzieci pijące samo mleko.

Badanie przeprowadzono na grupie niemal 600 dzieci w wieku 1-6 lat. Dzieciaki zostały losowo podzielone na 2 grupy. Jedna z nich dostawała mleko z probiotykiem, a druga bez. Badanie prowadzono przez 7 miesięcy. Porównano stan zdrowia jamy ustnej w badanej grupie dzieci na początku i na końcu badania.

Zwycięska bakteria: Lactobacillus rhamnosus LGG

Pozytywny efekt podawania mleka z probiotykiem był szczególnie wyraźny u dzieci w wieku 3-4 lat. Stwierdzono, że stosowanie suplementacji istotnie zmniejsza ryzyko wystąpienia próchnicyJest to tyle ważne, że dzieci w tym wieku nie są mistrzami w myciu zębów, za to bardzo lubią słodycze…

Jakie praktyczne wartości daje ci ta wiedza?

Pamiętaj o tym sięgając w sklepie po jogurt lub kefir. Sprawdź w składzie czy jedną z bakterii jest Lactobacillus rhamnosus LGG. I zamiast pełnego konserwantów, cukru, sztucznych barwników, zagęszczaczy i poprawiaczy smaku szajsu, wybierz coś wartościowego.

Pomożesz dziecku uchronić się przed próchnicą, a sobie zaoszczędzisz stresu z serii „wizyta z dzieckiem u dentysty”.

Gdzie znajdziesz tego pożytecznego mikroba?

Macie kilka opcji. Najprostszą z nich jest jogurt, chociaż jak się okazuje wybór jest mały. Na szczęście możesz sięgnąć po dostępny w każdej Biedronce jogurt Actiplus. Zawiera on też witaminę D i B6, i ma kilka smaków więc pewnie znajdziesz coś dla siebie. Przeszedł również test 11-latka i został uznany za smaczny.

Drugą opcją jest Zakwaska. Fajne produkty, dzięki którym ze zwykłego mleka z supermarketu przygotujesz jogurt, kefir lub tzw. zsiadłe mleko. Jak za dawnych czasów… Poszukiwanego mikroba znajdziesz w dwóch z nich: Probio jogurt oraz Simbilact. Ale uwaga –  ta druga zawiera laktulozę, więc jeśli masz zdiagnozowane SIBO trzymaj się od niej z daleka. Zaintrygowały mnie te produkty również w kontekście problemów jelitowych, na pewno jeszcze do nich wrócę.

Jeśli twoje dziecko nie lubi produktów mlecznych, kup mu w aptece saszetki z probiotykiem. I wsypuj np. rano do kaszki, czy co mu tam dajesz na start. 

Tu już masz większy wybór. Taki mix to np. Dicoflor® Junior, NobleBiotic, Vitis GG lub Acidolac®. W tym ostatnim produkcie są też niestety odradzane przy SIBO fruktooligosacharydy – FOS). Na szczęście dolegliwość ta niezbyt często jest diagnozowana u małych dzieci.

Bez względu na to, co wybierzesz nie ma znaczenia czy będziesz stosować probiotyk rano czy wieczorem. Nie można też określić jak długo kuracja probiotykiem jest w takim wypadku wskazana. Liczy się regularność i ciągłość. Wyjdzie to twojemu dziecku na zdrowie, a przede wszystkim jego zębom.

_________________________________________________________________________________________

To nie jest artykuł sponsorowany. Wszystkie produkty znalazły się tutaj dlatego, że tak chcieliśmy, a nie dlatego, że ktoś inny tak chciał.

_________________________________________________________________________________________

Piśmiennictwo:

L. Näse, K. Hatakka, E. Savilahti, M. Saxelin, A. Pönkä, T. Poussa, R. Korpel, J.H. Meurman: Effect of Long-Term Consumption of a Probiotic Bacterium, Lactobacillus rhamnosus GG, in Milk on Dental Caries and Caries Risk in Children. Caries Res 2001; 35: 412–420

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.